:: [Nr 3/43] O miejskich drogach już nudno mówić
Artyku³ dodany przez: Redakcja (2006-05-09 11:16:32)

Powiększ zdjęcie
Są w tej chwili w stanie fatalnym. Niestety obawiam się, że nikogo już to nie rusza. Może gdy pierwszy samochód zniknie w jednym z dołów po sam dach, ktoś zrobi tej ciekawostce zdjęcie. Ja rozumie, że władze zarówno miasta jak i powiatu cały czas o tym myślą , z myślenia dziur nie ubywa. Tragicznie jest jak zwykle co roku- tylko z każdym rokiem tragiczniej- na Przemysłowej, Korczaka, Witosa. Listonosz roznoszący pocztę po Bocznej zostawia często samochód na Przemysłowej i dalej rusza pieszo. Wygląda więc na to , że na Bocznej gorzej niż gdziekolwiek. Mieszkam tam to wiem. Wiosną samochód sunie w błotnych głębokich na pół metra koleinach, tak że minięcie samochodów jest niemożliwe. Mam gotowy projekt remontu ulicy Bocznej, dostali go wszyscy mieszkańcy ulicy. Jest przepiękny. Szeroka na 5 m asfaltowa ulica, chodnik to wszystko miało być zrobione w 2000 roku, bo na projekcie widnieje data 1999 rok. Nie wiem czy miały być wtedy jakieś wybory, ale pewnie tak. Wydano pieniądze i nieistotne duże , czy małe. Wydano je niepotrzebnie, mówiąc prościej wyrzucono w błoto, którego tutaj pełno.
Samochodów będzie przybywać, dziur też. Miejscowości które to zlekceważą czeka gospodarcza degradacja. Z terenu byłych zakładów PPD ubyło już trzy spore firmy, może przyczyną rejterady był właśnie stan ulicy Przemysłowej. Jeśli styropian, drzwi i ich elementy można kupić gdzieś bliżej to proszę mi powiedzieć jaki wariat dotrze aż tutaj. Podziwiam firmę Polbuk, że jeszcze nie zrezygnowała z produkcji czegokolwiek w Ustrzykach.
Ważne są wydatki na oświatę, ważne na służbę zdrowia, opiekę społeczną, ale bez dróg nie będzie tutaj niczego, no może poza rozbudowaną Opieką Społeczną.
Proszę mi powiedzieć dlaczego duże sieci handlowe takie jak Biedronka , Eurocasch, Plus wybudowały swoje obiekty w Lesku. Przecież granica która ściągnęła do Leska przynajmniej dwie firmy jest bliżej Ustrzyk. Odpowiedź jest prosta bo z Ustrzyk ludzie pojadą do Leska i robią to wspólnie ze sporą liczbą kupców za wschodniej granicy, a ci z Leska, Zagórza, Olszanicy , Ucherzec za żadne skarby nie zaryzykują wyprawy w ustrzyckie wertepy. Co więcej był czas, że w ustrzyckim PPD pracowało sporo ludzi z Leska i okolic, a dzisiaj powoli dzieje się odwrotnie.
Ale po co ja tu wylewam krokodyle łzy , jak na dziurawą rzeczywistość zawsze znajdzie się jakieś wytłumaczenie.

Schowtaim dla Ustrzyk

Powiększ zdjęcie
Prezes Stowarzyszenia
Elżbieta Granatowska
Wszystkie polskie stacje telewizyjne , łącznie z telewizją publiczną opanowała kiczowata moda na programy konkursowo –rozrywkowe. Ludzie o uznanym dorobku, lub koligacjach tańczą, śpiewają przeraźliwie fałszując, popisują się swoją wiedzą, słowem dają „szoł”. Tym w większości kiepskim popisom z wymuszonym aplauzem asystuje publiczność. Specjalizuje się w tych programach głównie TVN, jednak poza zabawnym programem Szymona Majewskiego, pozostałe kiedyś nazwano by po prostu kiczem. Dobrą stroną niektórych z tych programów jest to, że zwycięzcy są czasami sowicie wynagradzani. Jako osoby publiczne z natury rzeczy przeznaczają swoje nagrody na szczytne cele. Ostatnio taki piękny gest zrobiła znakomita dziennikarka Krystyna Czubówna. Jej głos zna cała Polska choć śpiewanie szło jej nieco gorzej. Nie mniej jednak na tle innych uczestników tego śpiewaczego „szoł” i tak się wyróżniała. Zdobyła za to nagrodę pieniężną w wysokości 20 tysięcy zł . Jakież było moje zdziwienie gdy w całości przeznaczyła ją Stowarzyszeniu Dzieci Niepełnosprawnych „Promyk nadziei”. Wypada pogratulować Pani Elżbiecie Granatowskiej umiejętności dotarcie tam gdzie trzeba. Pani Granatowska założyła to Stowarzyszenie i od samego początku mu szefuje. Jak się dowiedzieliśmy to nie ostatni sukces Pani Elżbiety w zdobywaniu pieniędzy na jakże potrzebną działalność Stowarzyszenia. Warto by taką szczodrobliwością wykazywały się także miejscowe władze w stosunku do tak pożytecznej działalności.

Dalsze losy kasjerki z PGM

Podobno są to losy dość odległe od miejsca popełnienia przestępstwa. Jak nam doniesiono , ze źródeł niezwykle wiarygodnych, kasjerka zmieniła ostatnio miejsce zamieszkania. Zdziwił by się ten kto by pomyślał, że zgodnie z wyrokiem spędza je w więzieniu. Pani kasjerka obrała sobie podobno jedno z unijnych państw i ma się dobrze. Na start w nowe życie pieniądze przecież miała. Jeśli plotki te się potwierdzą to poinformujemy o tym naszych czytelników w następnym numerze Połonin. Nie do pomyślenia jest bowiem dla nas , że z prawomocnym wyrokiem i nakazem spłaty zagarniętej kwoty można sobie jak najspokojniej opuścić kraj kipiąc z wymiaru sprawiedliwości.




adres tego artyku³u: http://www.naszepo³oniny.pl/articles.php?id=58