:: [Nr 7/47] Listy
Artyku³ dodany przez: Redakcja (2006-09-19 21:20:19)

W sobotę dnia 18 sierpnia bieżącego roku otrzymałem od Pana Roberta Roczniaka – dyrektora ustrzyckiego Zespołu Opieki Zdrowotnej pisemne uwagi do artykułu redaktora Tadeusza Szewczyka, negatywnie oceniającego kierowaną przez niego placówkę, jaki ukazał się w numerze 16 „Gazety Bieszczadzkiej”. Zdaniem dyrektora Roczniaka, nie ma wystarczających gwarancji, że jego list zostanie w całości zamieszczony w „Gazecie Bieszczadzkiej” i dlatego, poprosił mnie o opublikowanie jego wyjaśnień na łamach „Naszych Połonin”. Zasadą naszej redakcji jest publikowanie tego typu listów bez żadnych ingerencji, dlatego też poniżej przedstawiamy naszym czytelnikom otrzymany list.

Marek Prorok

Dyrektor SP.ZOZ Ustrzyki Dolne
Lek. med. Grzegorz Roczniak

Redakcja Periodyku Nasze Połoniny
„Gorzej niż najgorzej”?

Po dłuższej przerwie „niezależny” organ medialny zwany Gazetą Bieszczadzką znów zaserwował (Nr 16) temat służby zdrowia. Wiadomo od kogo jest organ „niezależny”, wiadomo też, że temat ten to okołowyborczy przysmak. Rzut oka na kalendarz (wyborczy) i mamy przyczynę tej „wznowy” na łamach. Styl ten co zawsze.
Red. mgr Szewczyk wciąga na medialny ring, gdzie będąc u siebie, zapędza w narożnik i flekuje dyrekcję ZOZ-u , że aż miło. Kopniaki, oczernianie i ukazywane w „jeszcze gorszym niż to najgorsze” świetle to zapewne czynności wybitnie ozdrowieńcze i pomysł red.mgr na rozwiązanie problemów. Skoro można kochać „inaczej” to i pomagać „inaczej” można.
Dotychczasowe ekipy parlamentarno- rządowe nie miały dobrego pomysłu na służbę zdrowia w Polsce. Zdaniem red.mgr dyrekcja ZOZ-u też nie ma. Dokopywanie redakcji na łamach gazety samorządowej to z pewnością pomysł dobry i tym sposobem wnet dojdziemy do poziomu Kliniki Mayo. W ościennych powiatach notable, media, fundacje i kto tylko może, wszyscy pomagają chromej służbie zdrowia ile się da – na wprost. W Ustrzykach też pomagają tylko że „inaczej”, tak po europejsku bardziej.
„Jeszcze gorsze , niż najgorsze” zalęgło się w ZOZ-ie ustrzyckim jak twierdzi red.mgr na łamach. Co to może być? Odwołują się do retoryki znanego polskiego krasomówcy przyjmijmy, że są to „minusy ujemne”. Żebyśmy jednak nie popadli w depresję, przytoczę kilka „minusów dodatnich” urzędowania dyrekcji:
- Utworzono podstację Pogotowia Ratunkowego w Lutowiskach.
- Zakupiono dwie nowe karetki „Ducato” z pełnym wyposażeniem i napędem „cztery razy cztery”.
- Zakupiono z wykorzystaniem funduszy unijnego, przy walnym udziale dyr.S.Ostrowskiej, nowoczesny laparoskop z osprzętem, w tym do artroskopii.
- W oddziale Chirurgii wyodrębniono sale operacyjną do artroskopii i zawansowano starania o pozwolenie na te operacje.
- Pozyskano z fundacji Owsiaka nowoczesny ultrasonograf z Dopplerem, inkubator dla noworodków, pulsoksymetry i inny elektroniczny sprzęt medyczny.
- Wprowadzono lekarskie dyżury całodobowe na wszystkich oddziałach szpitala, co umożliwia pacjentom stały dostęp do specjalistycznej pomocy lekarskiej.
- Przeprowadzono remont i modernizację kotłowni szpitalnej na czas do przeprowadzenia termomodernizacji.
- Pozyskano środki, a następnie wykonano remont oddziałów: rehabilitacji, chirurgii i wewnętrznego.
- Uzyskano finansowy bilans dodatni w wysokości 170 tys.zł. za rok 2005.
- Zatrudniono specjalistę ginekologa – położnika z tytułem doktora nauk medycznych
- Z dniem 01.09. tego roku zatrudnia się specjalistę chirurga.
- Pozyskano do dyżurowania w Pogotowiu Ratunkowym siedmioro lekarzy z Janowa Lubelskiego, Leska i Sanoka, co zapewniło ciągłość pracy na trzech karetkach.
- Umożliwiono uzyskanie przez dwójkę lekarzy stopnia specjalisty, stwarzając dogodne warunki dla nich jak również dla czworga specjalizujących się, jeszcze lekarzy.
- Zreorganizowano pracę Izby przyjęć zwiększając przy tym ilość hospitalizowanych pacjentów i zaoszczędzając kwotę ponad 400 tys. Zł. W skali roku.

Pozostaje jeszcze skomentować „minusy ujemne” wytoczone przez red. mgr:
- Wysokość kontraktu z NFZ- em jest negocjowana i określa maksymalną ilość usług medycznych, za którą Fundusz zobowiązuje się zapłacić. Płaci za usługi wykonane i nie ma żadnych sankcji za wykonanie poniżej maksimum. Napiętnowany przez red.mgr oddział dziecięcy ma najwyższy wskaźnik wzrostu wysokości kontraktu w ostatnich latach.
- Chirurdzy we trzech, wspomagani przez doświadczonego specjalistę z poza firmy, mają do zabezpieczenia pracę w oddziale, Izbie Przyjęć i trzech poradniach. Podobno dyrektor nie pozwolił im się klonować.
- Troje młodych lekarzy odeszło, bo dyrektor nie chciał ich zakuć w dyby, przykuć do szpitala, ani porazić Pawilonem.
- Zwolnienie położnych, to zdaniem red.mgr zemsta dyrektora. Sąd pracy był jednak innego zdania, a red.mgr w tej sprawie mógłby pomilczeć ze względu na konsekwencje rodzinne. Swoją drogą „ zły to ptak, co we własne gniazdo…”. Dotyczy to tyleż pań położnych, co i pana redaktora.
- Kasa ZOZ-u byłaby znacznie bogatsza, gdyby wykonano uchwałę Rady Powiatu Bieszczadzkiego, która kierowała pieniądze pozyskane ze sprzedaży przychodni nr.2 oraz ośrodków zdrowia w Bandrowie, Łobozewie, Wojtkowej i Krościenku dla ZOZ –u. Może red.mgr wie, dlaczego tak się nie stało?
- Fuzja z Sanockim ZOZ – em to ani pomysł, ani kompensacja dyrekcji SP ZOZ – u ustrzyckiego. Taka opcja pozostaje w kompetencji Rady Powiatu Bieszczadzkiego i pani Starosty Powiatu Bieszczadzkiego. Przy okazji, czy pani Starosta nie obraziła się na red.mgr za niestosowne określenie „starościna „? Zachęcam do lektury zasad pisowni polskiej.
Obecnie ważą się losy wejścia naszego szpitala do krajowej sieci szpitali publicznych. Czy, zdaniem pana redaktora, negatywne medialne akcenty przyczynią się do spełnienia tego koniecznego dla naszego istnienia, warunku?

Robert Roczniak


adres tego artyku³u: http://www.naszepo³oniny.pl/articles.php?id=110