|
|

 |
Artyku³y » ~ Archiwum » [Nr 9/85] Rzeź niewiniątek |
Chciałem zwrócić uwagę na to co się dzieje wokół nas. To co nas otacza w Ustrzykach Dolnych to wcale nie jakieś cudowne zabytki lecz wspaniała natura. Jej obrońcami są między innymi Lasy Państwowe. Tymczasem w szkółce leśnej na Strwiążku, tuż za szlabanem dochodzi do dziwnego zdarzenia. Do szkółki podjeżdża samochód oraz spora grupa ludzi w cywilnych ubraniach. W błyskawicznym tempie grupa ta ścina 50 blisko dwudziestoletnich świerków. Maszyna pozbawia je gałęzi, zaś gołe pnie ładuje się na samochód. Cała akcja trwa około godziny. Pozostałe w ziemi pnie ludzie ci przykrywają świerkowymi gałęziami. I wszyscy błyskawicznie odjeżdżają w kierunku Ustrzyk.
Dodam, że wiem gdzie ścięte drzewa pojechały. Jeśli ścinka była legalna, to czemu robiono ją w tak błyskawicznym tempie, czemu starano się tak dokładnie ukryć pozostałe po ścince pnie.
Interesuje mnie też jeszcze jedno pytanie. Gdzie oddawane są opakowania po sprayu służącym do znakowania drzew.
Pozostaje z poważaniem.
Wasz stały czytelnik, świadek i to nie jedyny dziwnej wycinki na Strwiążku.
|
|
 |
[Nr 9/85] Rzeź niewiniątek |
|
|