Jadąc na trasie Cisna - Komańcza warto "nadrobić'' około 1,5 km i odwiedzić kaplicę w nieistniejącej już wsi Balnica nad potokiem Balniczanka spływającym z pasma granicznego do Osławy.
Kaplica istniała już w drugiej połowie XIX wieku i jest usytuowana obok cudownego źródła które według legendy odkrył ślepy dziad żebrzący po bieszczadzkich wioskach. Było to podczas suchego lata, które dokuczliwie dawało sie we znaki ludziom i zwierzętom. W czasie odpoczynku w Balnicy dziad wytężonym słuchem namierzył szmer wody pod kamieniami. Odgarnął je i odkrył źródło w którym zaspokoił pragnienie i przemył twarz. Niemal od razu odzyskał wzrok. Miejscowa ludność obok źródła postawiła kaplicę, zaś wodę zaczęto stosować na wszelkie choroby, szczególnie oczu i przeciw urokom. Kaplica również
dawała schronienie podróżnym.
Kaplica została wyremontowana na przełomie XX i XXI wieku.
W 2007 roku umieszczono w kaplicy ufundowaną przez leśników ikonę "Matki Boskiej Leśnej” - dzieło bieszczadzkiego artysty Zdzisława Pękalskiego.
Mariusz Strusiewicz
|