O tym, że prewencja to najlepszy sposób do osiągnięcia wytyczonego celu przekonali się już niejedni. Wiedzą o tym lekarze i psycholodzy, którzy walczą z różnymi patologiami, wiedzą o tym strażacy i przedstawiciele wielu innych zawodów, u których prewencja to przynajmniej połowa sukcesu. Jest jednak grupa zawodowa, gdzie ta dziedzina nauki to nie pięćdziesiąt a nawet siedemdziesiąt i osiemdziesiąt procent sukcesu. Policja, bo o niej tu mowa, chyba jako jedna z nielicznych grup zawodowych opanowała wdrażanie prewencji w życie najbardziej skutecznie. Policjantów ze swoimi pogadankami można już spotkać faktycznie wszędzie. Są w szkołach, na uczelniach , na spotkaniach środowiskowych. Nawet maluchy w przedszkolach widują panią czy też pana w mundurze. Korzystają praktycznie z każdej okazji, by uczyć, ostrzegać, zapobiegać czyli ogólnie rzecz biorąc prowadzić szeroko rozumianą profilaktykę. Dlatego dla nikogo nie było zaskoczeniem, gdy podczas ostatnich gminnych dożynek w Ustrzykach zobaczył punkt informacyjny miejscowej Komendy Powiatowej Policji. Można tam było otrzymać różnego rodzaju ulotki, takie choćby jak „Nigdy nie pij” – ostrzegające kierowców o skutkach picia alkoholu i prowadzenia pojazdów, ulotkę adresowaną do dzieci, jak się zachować, gdy poczują się zagrożone przez dorosłych. Jak unikać zagrożeń w podróży, czyli praktyczne rady dla podróżujących oraz rady dla klientów. Pozycją godną uwagi i wartą odnotowania jest poradnik prawny dla kobiet „...jeśli jesteś ofiarą przemocy”.
Gdyby informacji zawartych w tych periodykach było mało o doprecyzowanie można było poprosić prowadzące punkt panie podinspektor Ryszardę Czerenkiweicz oraz rzeczniczkę prasową Komendy Dorotę Głazowską – Krzywdzik. Jak widać każda okazja do prowadzenia szeroko rozumianej profilaktyki jest dobra.
|