Nasze POŁONINY - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne Artykuły Forum dyskusyjne Galerie Ogłoszenia 
Baza noclegowa   Baza gastronomiczna   Dyżury aptek   Rozkład jazdy autobusów   Plan miasta
Strona główna

Archiwum
Pisane w Bieszczadach
Szukaj w serwisie:
Redakcja

Kontakt

    Gazeta / moduły
    Serwis internetowy

    Baza noclegowa

Artyku³y » ~ Archiwum » [11/104] 70 rocznica mordu na zboczach Gruszki
Wydarzenie to miało miejsce w lipcu 1940 roku. Ofiarami byli Polacy przebywający w gestapowskim więzieniu w Sanoku. Tyko 10 ze stu dwunastu (różne źródła podają różną liczbę od 110 do 115) ofiar niemieckiej zbrodni pochodziło z ówczesnego powiatu sanockiego, pozostali pochodzili z całej Polski między innymi z Warszawy, Łodzi, Poznania i Zamościa. Byli różnych profesji od robotników po nauczyciela, różnili się też wiekiem, najstarszy miał pięćdziesiąt kilka lat a najmłodszy niespełna osiemnaście. Łączyło ich jedno, próbowali przedostać się przez Węgry do Francji, gdzie tworzono oddziały Wojska Polskiego do walki z hitlerowskimi Niemcami. Część z nich szła aby walczyć, inni pomagali tym pierwszym w przedostaniu się przez granicę. Wszyscy zostali aresztowani przez Gestapo bądź będącą na usługach niemieckich, ukraińską policję. Spotkali się w Sanoku w gestapowskim więzieniu, gdzie zorganizowano im również parodię procesu sądowego. W dniu 5 lipca 1940 roku w dziesięcioosobowych grupach doprowadzano ich na salę rozpraw, na której z ust policyjnych sędziów wszyscy usłyszeli wyroki śmierci. Naturalnie, nikt z oprawców nie pokusił się nawet na przestawienie jakichkolwiek dowodów, czy uzasadnienie wyroku. Wina była prosta i oczywista: wszyscy byli Polakami. Około północy tego samego dnia skazańców przewieziono na miejsce kaźni. Zbrodni dokonano w lesie na zboczu wzgórza „Gruszka” w pobliżu drogi prowadzącej z Tarnawy Górnej do Leska. Pomordowanych pochowano w specjalnie przygotowanym wielkim dole, który następnie zasypano i zamaskowano. Dzisiaj w miejscu kaźni, przy zbiorowej mogile, znajduje się kamienny obelisk upamiętniający ofiary hitlerowskiego reżimu. Na szczęście zbrodnia na zboczach Gruszki żyje nadal w pamięci mieszkańców regionu i w 70 rocznicę jej dokonania, oddali oni cześć pomordowanym Polakom.


Wiązanki kwiatów złożyli przedstawiciele Towarzystwa Miłośników Leska i Okolic oraz syn jedynego skazanego, któremu udało się zbiec z miejsca egzekucji. Rocznicowe uroczystości zorganizowały też władze miasta Sanoka i Powiatu Sanockiego. Pierwsza ich część miała miejsce na Cmentarzu Centralnym w Sanoku zaś druga na miejscu zbrodni na zboczach Gruszki.

Marek Prorok

[11/104] 70 rocznica mordu na zboczach Gruszki



Imiê
E-mail
Temat
Tre¶æ
Przepisz kod:

 

© 2003-2012 Nasze Po³oniny - Bieszczadzkie Czasopismo Regionalne

Wykonanie i administracja strony: JWK WebStudio